Niskie oprocentowanie lokat – lepiej inwestować w mieszkania na wynajem

Lokata jest “pewna jak w banku”, a jej zwrot nastąpi “na bank”. Niestety, wypłacając z niej środki “banku nie rozbijemy”

 

Dlaczego wybieramy lokaty

Lokata bankowa pozostaje wciąż najpopularniejszą i najbezpieczniejszą formą inwestowania Polaków – wynika to z 4 podstawowych przyczyn:

  • Jest to bardzo łatwa i intuicyjna forma inwestowania środków. Lokatę bez problemu można założyć w każdym banku – czy to za pośrednictwem bankowości elektronicznej, mobilnej, czy wizyty w dowolnym oddziale. Nawet nie mając rachunku otwartego w danym banku, proces otwarcia takiej lokaty jest bardzo prosty (nie musimy nawet wchodzić z domu, żeby ją założyć).
  • Bezpieczeństwo lokat bankowych zapewnia ustawowo państwo za pośrednictwem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG). W przypadku upadłości banku, w którym mieliśmy naszą lokatę, BFG zwróci nam ulokowane w nim środki w 100% (jeśli kwota nie przekraczała wartości 100 tysięcy euro). Ponadto polski sektor bankowy (pomimo zawirowań na światowych rynkach oraz dodatkowych obciążeniach takich jak podatek bankowy), ma się bardzo dobrze i rok w rok rośnie w siłę. Nie ma więc obawy, ze z pomocy BFG trzeba będzie korzystać.
  • Lokaty bankowe charakteryzuje wysoka płynność. W najgorszym przypadku, jeśli nagle potrzebować będziemy środków z lokaty, możemy ją zerwać w dowolnym momencie – wtedy stracimy naliczone odsetki, ale dysponujemy całą zainwestowana kwotą. Alternatywą dla lokat są rachunki oszczędnościowe, których elastyczność jest jeszcze większa – środkami na takim rachunku możemy dysponować w dowolny sposób, płacąc najczęściej wyłącznie za którąś z kolei wypłatę (np. pierwsze dwie w miesiącu są bezpłatne).
  • Na lokacie można trochę zarobić – może nie dużo, ale zawsze coś. Za to mamy w zasadzie 100% pewność, że nasze środki są bezpieczne i dostępne w zasadzie na żądanie.

 

Jest źle i będzie tylko gorzej

Patrząc jednak na to co się dzieje w gospodarce, kwestia zarabiania na lokatach to już historia. Co więcej, poziom ten będzie ulegał dalszym obniżeniom.

Jak wynika z danych udostępnianych przez Narodowy Banku Polski, w lutym 2017 średnie oprocentowanie lokat bankowych wynosiło zaledwie 1,5 proc. To najniższy poziom w historii badań.

 

Mikołaj Fidzyński z Gazeta.pl NEXT, cytując Jarosława Sadowskiego z firmy Expander i Adama Glapińskiego, prezesa NBP, zaznacza że “od połowy 2014 roku niskie oprocentowanie lokat rekompensowała nam deflacja. Oznaczało to, że poza odsetkami zarabialiśmy też, przynajmniej teoretycznie, na spadających cenach. Do Polski wróciła jednak inflacja – w grudniu 2016 ceny były o 0,8 proc. wyższe niż rok wcześniej. To oznacza, że na niektórych lokatach w ujęciu rzeczywistym (czyli przy uwzględnieniu inflacji) już wkrótce będziemy tracić.

Według projekcji NBP inflacja w tym roku wyniesie 1,30 proc. Po uwzględnieniu takiego wzrostu cen i podatku od odsetek oprocentowanie lokaty powinno wynosić przynajmniej 1,61 proc., aby oszczędzający nie poniósł straty. Jeśli natomiast chciałby realnie zyskać 1 proc. to oprocentowanie lokaty musiałoby wynieść aż 2,86 proc.

W styczniu prezes NBP Adam Glapiński przewidywał jeszcze wyższą inflację niż 1,30 proc. Prognozował, że inflacja dotknie w 2017 r. dolnego przedziału odchyleń od celu inflacyjnego – czyli 1,50 proc. (cel inflacyjny to 2,50 proc. z możliwością odchyleń +/- 1 p.p.). – Zupełnie nie widzę możliwości podwyższenia stóp w tym roku – mówił wtedy Glapiński.

Tym samym nie będzie presji na banki do podwyższania oprocentowania lokat. Te same z siebie przecież nie będą płacić więcej niż trzeba. Popyt na kredyty nie jest oszałamiający, więc banki nie potrzebują walczyć między sobą żeby przyciągnąć oszczędności Polaków. A na horyzoncie jest więcej ewentualnych dalszych obciążeń banków (które będą w jakiś sposób przerzucane na klientów) – choćby wisząca nad nimi jak miecz Damoklesa ustawa frankowa”.

 

Niskie oprocentowanie lokat – lepiej inwestować w mieszkania na wynajem

Przy takiej tendencji rynkowej inwestorzy coraz częściej szukają alternatywnych form inwestowania, które byłyby nie mniej bezpieczne, a zdecydowanie bardziej zyskowne. Jedną z nich jest inwestowanie w mieszkania na wynajem – pozwala nie tylko na bieżące zarabianie, ale też budowanie kapitału na przyszłość (dla siebie lub swojej rodziny).

Pozostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.